Dadaistycznym podejściem na świat patrząc
Zmyślał ser ongdyjś kwiatki zwyczajne
Białego fasonu w ogóle nie tracąc
Zsumował je, że są homoseksualne
Raz będą na środku wiejskiej zagrody
Słyszał jak mak koperkował rankiem
Nie wierząc w istne apogeum głupoty
Popatrzył a mak dawał … z majerankiem