Tereny po KWK Paryż na granicy Będzina i Dąbrowy Górniczej są wykorzystywane obecnie w 50%. Kilka prywatnych firm zasiedliło się w opustoszałych budynkach. Przeprowadzili remonty, porobili biura i hale. Biznes się kręci. Na szczęście siłą wolnej gospodarki oparł się największy z budynków. Nazwałbym go ‘Komitet’ - jego architektura sprawia, że mógłby służyć jako budynek KC PZPR
Strzeliste, szeroki, zamurowane, 3-drzwiowe wejście. Dwa ogromne skrzydła kilku piętrowa oraz równie wysokie zaplecze w postaci doklejonego budynku z duża halą.
Hala to pierwsze pole - ściana, szyby, okna, zakamarki i ’naturalny’ dołek. Jest ich więcej ale są przelotowe i trzeba się nachodzić, bo wylot jest piętro niżej.
Budynek to istny labirynt. Rozgrywek można przeprowadzać tysiące, scenariusze dowolne. Wejście na teren niestanowi żadnego problemu. Na murek, przez okno i pyk do środka. Lub z drugiej strony przez mur. Oba wejścia łatwe. Ochrona nie istnieje.
Polecam jednak mieć się na baczności - każdy opustoszaly budynek kryje w sobie wiele niespodzianek.
Budynek KWK Paryż znajduje się jak już wspomniałem na granicy Będzina i Dąbrowy Górniczej. 100m od wezła komunikacyjnego. Cóż - była kopalnia - wiadomo, że połączenie jest dobre
Samochodem można dojechać dwupasmówką prawie pod same drzwi budynku. Trasa z Będzina do Dąbrowy łączy trasę Katowice-Warszawa z trasą S1 (Tychy - Siewierz). Budynek jest na środku
Kilkanaście przystanków dalej w kierunku Dąbrowy trafimy na teren Huty Katowice, a w przeciwnym kierunku na Cementownię Grodziec ![]()